Nie ma takiej opcji!!! Jeśli nastawiasz się, że praca będzie lekka- nie jedź! Jeśli nastawiasz się, że nie będziesz chciał pracować w nadgodzinach- nie jedź! Jeśli nastawiasz się, że będziesz pracować ze znajomymi/partnerem/rodziną u jednego pracodawcy, a jeśli biuro ci tego nie zapewni, to po prostu zrezygnujesz- nie jedź! Jeśli nie chcesz pracować w soboty i z góry zakładasz, że jeśli praca będzie w weekend, to ty nie pójdziesz- nie jedź! Jeśli jedziecie w parze i od razu zakładasz, że jeśli jedno z was zachoruje to oboje nie pójdziecie do pracy- nie jedź! Jeśli wychodzisz z założenia, że po drodze wypijesz 3 piwa, bo i tak cię przyjmą, pracę zaczynasz przecież dopiero od jutra, a do jutra wytrzeźwiejesz- nie jedź! Jeśli wyjeżdżasz z nastawieniem, że jakoś to będzie, a w gruncie rzeczy nie chce ci się pracować- nie jedź! Każda praca za granicą jest ciężka ze względu na swoją specyfikę. W każdej pracy, aby zarobić trzeba się napracować. Jeśli pracodawca informuje pracowników, że trzeba zostać w nadgodzinach- trzeba zostać. Jeśli pracodawca informuje, że trzeba przyjść do pracy w weekend- trzeba przyjść. Pamiętaj! Wyjeżdżasz po to, żeby zarobić, a nie po to żeby dobrze się bawić!